Trochę przewrotny tytuł. Z jednej strony, komplet kojarzy mi się z latem i z makami, a że są niewielkie, no to mikro.
Ale z drugiej - kolory (biel, czerwień, zieleń) są typowo świąteczne, więc i komplet i trochę zimowy jest. A skoro taki się stworzył, to wędruje na świąteczne wyzwanie u Wioli.
U Was widzę niezłe przedświąteczna przygotowania, ja jakoś nie mam do tego smykałki. Ale może skuszę się na uszycie czegoś ze świątecznym motywem i dołożenie swoich trzech groszy do świątecznej choinki. A może nawet masa solna i aniołki. Tylko jakieś proste jak konstrukcja cepa tutoriale muszę znaleźć :]
Pozdrawiam, witam nowe Obserwatorki i słonecznego weekendu życzę. Odpocznijcie!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czerwony. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czerwony. Pokaż wszystkie posty
piątek, 23 listopada 2012
wtorek, 13 listopada 2012
Cinnamon Girl
Nie pokazałam tu jeszcze żadnej filcowej broszki. Ta, choć spora i ciężka, zachwyca mnie kolorami. Płatki są delikatne, przez co trudno było mi całkowicie uniknąć wystających włosków, ale jestem zadowolona z efektu. Wykonana techniką mieszaną - pierw na mokro pojedyncze płatki, potem łączeni i kształtowanie na sucho. Nie spotkałam jeszcze takiej i tym bardziej jestem dumna. Ale może tylko mi się tak podoba ;)
wtorek, 23 października 2012
Jeżyny dziewczyny
Przyczynkiem do powstania tego kompletu był plątający się wszędzie kawałek zielonej tasiemko - koronki. Znalazłam mu do towarzystwa kuleczki howlitu, a resztę postanowiłam dobrać kontrastowo. A że akurat jadłam ciasto z malinami i jagodami... powstały kolorowe jeżyny. A po drodze oczywiście spotkałam jeszcze wyzwanie w Szufladzie na temat tychże kolorów.
niedziela, 21 października 2012
Yes, jesień!
Taką jesień to ja - w ostateczności - lubię. Spacer nad Wisłą w cienkiej koszulce, z lodami w ręce - jak latem, tylko kolory nie te. No właśnie, kolory. W DecoKreacjach ogłoszono wykorzystujące je wyzwanie "Idzie lasem Pani Jesień...". Co prawda chyba wszystkie zgłoszenia dotyczą scrapowania, ale w inspiracjach pojawił się szal, więc znów postanowiłam zinterpretować temat wyzwania po swojemu :) Podobne wyzwanie ma u siebie Wiola, zgłaszam więc komplet na oba.
Skład: elementy filcowane na mokro i na sucho, lawa wulkaniczna, ceramika, koraliki: lampwork, brokatowe, perełki. Korale na złotym sznurku, ozdobione supełkami, zapinane na guzik. Kolczyki na miedzianym, powywijanym druciku+ bigle w kolorze złotym.
Dzięki za komentarze pod poprzednim postem. Czyli jednak miałam dobry pomysł z tą koszulą!
Skład: elementy filcowane na mokro i na sucho, lawa wulkaniczna, ceramika, koraliki: lampwork, brokatowe, perełki. Korale na złotym sznurku, ozdobione supełkami, zapinane na guzik. Kolczyki na miedzianym, powywijanym druciku+ bigle w kolorze złotym.
Dzięki za komentarze pod poprzednim postem. Czyli jednak miałam dobry pomysł z tą koszulą!
czwartek, 18 października 2012
Korale pin - up girls
I kolejne wyzwanie. Trochę na nie czasu schodzi, więc za
kolejne - koszulowy reyckling w Art Piaskownicy - nawet się nie brałam. Ale zobaczyłam wczoraj „na
ciuchach” męską koszulę we wzór pin – up girls. Uwielbiam ten styl, kupiłam ją więc i
postanowiłam uśmiercić na poczet tego wyzwania. Zrobiłam z niej koraliki, które, na
zmianę z ceramicznymi, przeplotłam atłasowymi wstążkami. I tak powstały pin - upowe korale.
Jeszcze bardzo ważna sprawa. Na blogu Moja Szuflada można spotkać dwie wspaniałe babki: Marzenę i jej córuchnę Hanię. Ich historia jest mi ze względów osobistych bardzo bliska, tym bardziej proszę o wsparcie dla nich :) W dobie chorych kontraktów NFZ, który nie finansuje praktycznie niczego, PCPRów, do których, by uzyskać marne grosze, trzeba miesiącami wysyłać tony papierów, każdy pomocny gest się liczy. Odwiedźcie je, zaoferujcie pomoc, by było łatwiej mierzyć się z kolejnymi dniami, a od razu zrobi Wam się milej na sercach :) Zapraszam też na bloga Maryś - urządziła aukcję, na której można pomóc, wygrywając cudowną, ręcznie malowaną koszulkę.
Niedawno dostałam od Cath wyróżnieine "Be yourself & you'll never be lose". Bardzo mi z tego powodu miło, tym bardziej, że dopiero zaczynam prowadzić bloga. Zgodnie z zasadami powinnam nim zarazić 5 kolejnych blogów. Ale raz, że nie orientuję się w Waszych na tyle, by wyróżnić najwspanialsze i pewnie wiele bym opuściła, i dwa, że wyróżnienie dotyczy nie tyle treści bloga, co osobowości prowadzącej go, postanowiłam przekazać je właśnie Marzenie, którą serdecznie pozdrawiam!
Na koniec dziękuję Wam za każdy komentarz, każde odwiedziny, każde dodanie bloga do obserwowanych. Fajnie, że się podoba :)
Przypuszczam, że wszystkim męska koszula kojarzy się z paskami, kratką lub flanelą i moje potraktowanie tematu jest dość luźne i oryginalne, więc na dowód załączam też foto koszuli :) A czy Wam się udaje znaleźć jakieś nieziemskie skarby w sklepach "na wagę"? Zachęcam do poszukiwania tam inspiracji!
Po namyśle - w końcu takie koraliki stworzyłam pierwszy raz- postanowiłam zgłosić się też na wyzwanie "Coś nowego" u majstrującej Asi.
Po namyśle - w końcu takie koraliki stworzyłam pierwszy raz- postanowiłam zgłosić się też na wyzwanie "Coś nowego" u majstrującej Asi.
Jeszcze bardzo ważna sprawa. Na blogu Moja Szuflada można spotkać dwie wspaniałe babki: Marzenę i jej córuchnę Hanię. Ich historia jest mi ze względów osobistych bardzo bliska, tym bardziej proszę o wsparcie dla nich :) W dobie chorych kontraktów NFZ, który nie finansuje praktycznie niczego, PCPRów, do których, by uzyskać marne grosze, trzeba miesiącami wysyłać tony papierów, każdy pomocny gest się liczy. Odwiedźcie je, zaoferujcie pomoc, by było łatwiej mierzyć się z kolejnymi dniami, a od razu zrobi Wam się milej na sercach :) Zapraszam też na bloga Maryś - urządziła aukcję, na której można pomóc, wygrywając cudowną, ręcznie malowaną koszulkę.Niedawno dostałam od Cath wyróżnieine "Be yourself & you'll never be lose". Bardzo mi z tego powodu miło, tym bardziej, że dopiero zaczynam prowadzić bloga. Zgodnie z zasadami powinnam nim zarazić 5 kolejnych blogów. Ale raz, że nie orientuję się w Waszych na tyle, by wyróżnić najwspanialsze i pewnie wiele bym opuściła, i dwa, że wyróżnienie dotyczy nie tyle treści bloga, co osobowości prowadzącej go, postanowiłam przekazać je właśnie Marzenie, którą serdecznie pozdrawiam!
Na koniec dziękuję Wam za każdy komentarz, każde odwiedziny, każde dodanie bloga do obserwowanych. Fajnie, że się podoba :)
czwartek, 11 października 2012
Kolorowa hybryda
Po pierwsze - serdecznie Wam dziękuję za wszystkie przyjemne słowa i dołączanie do obserwatorów. Jest mi bardzo miło, że - mimo że jeszcze nie pokazałam zbyt wiele - blog pomału się rozkręca i podoba się. Przy okazji zapraszam do kolejnych postów. Od siebie dodam jeszcze, że Wasze blogi są niezmiernie inspirujące i czuję, że na wielu będę stałym bywalcem.
I po drugie - trochę późno zauważyłam kolorowe wyzwanie w Art-Piaskownicy, a do tego mam ostatnio mało czasu. Za to masę pomysłów w głowie i nie mogłam dojść, co by tu zrobić, żeby je wszystkie połączyć w jednej pracy. Powstała więc taka wyzwaniowa, trochę koślawa hybryda :-) Filcowe korale z koralikami i muliną + kolorowy marmur i lawa wulkaniczna. Zawieszone na kolorowych sznurkach woskowanych, zapinane na guzik.
I po drugie - trochę późno zauważyłam kolorowe wyzwanie w Art-Piaskownicy, a do tego mam ostatnio mało czasu. Za to masę pomysłów w głowie i nie mogłam dojść, co by tu zrobić, żeby je wszystkie połączyć w jednej pracy. Powstała więc taka wyzwaniowa, trochę koślawa hybryda :-) Filcowe korale z koralikami i muliną + kolorowy marmur i lawa wulkaniczna. Zawieszone na kolorowych sznurkach woskowanych, zapinane na guzik.
piątek, 5 października 2012
Truskawkowe pole
Tym razem znów wybitnie niejesiennie. Spodobało mi się wyzwanie Kreatywnego Pola - "owocowe wspomnienie lata". Lubię sobie czasem też podekupażować, przeszukałam więc zapasy i znalazłam kilka truskawek - które uwielbiam. Oczywiście filc nie dał się łatwo zdetronizować, kolczyki ozdabiają więc czerwone kuleczki. A żeby były jeszcze mniej banalne, ozdobiłam je też shabby - chic. Całość zawieszona na zielonej lince. Są duże (z biglem 10,5 cm), a do tego asymetryczne, z żywymi kolorami, więc łatwo rzucają się w oczy, a to w kolczykach lubię najbardziej :)
Mam nadzieję, że smakują!
Mam nadzieję, że smakują!
Subskrybuj:
Posty (Atom)



