Przyznam, że wyzwanie było to spore. Zrobiłam kiedyś dla kumpeli korale do pępka, ale chyba były krótsze, niż te. Po wielu godzinach boju, odmoczonymi i dziurawymi paluchami prezentuję więc, co następuje: inspirowany pracą Morning Coffee komplet - kolczyki i korale (kule filcowe + lakierowane drewno + perełki). Mam nadzieję, że godnie prezentuje na szyi Moni moją pracownię :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biały. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biały. Pokaż wszystkie posty
piątek, 21 grudnia 2012
piątek, 23 listopada 2012
Mikro maki
Trochę przewrotny tytuł. Z jednej strony, komplet kojarzy mi się z latem i z makami, a że są niewielkie, no to mikro.
Ale z drugiej - kolory (biel, czerwień, zieleń) są typowo świąteczne, więc i komplet i trochę zimowy jest. A skoro taki się stworzył, to wędruje na świąteczne wyzwanie u Wioli.
U Was widzę niezłe przedświąteczna przygotowania, ja jakoś nie mam do tego smykałki. Ale może skuszę się na uszycie czegoś ze świątecznym motywem i dołożenie swoich trzech groszy do świątecznej choinki. A może nawet masa solna i aniołki. Tylko jakieś proste jak konstrukcja cepa tutoriale muszę znaleźć :]
Pozdrawiam, witam nowe Obserwatorki i słonecznego weekendu życzę. Odpocznijcie!
Ale z drugiej - kolory (biel, czerwień, zieleń) są typowo świąteczne, więc i komplet i trochę zimowy jest. A skoro taki się stworzył, to wędruje na świąteczne wyzwanie u Wioli.
U Was widzę niezłe przedświąteczna przygotowania, ja jakoś nie mam do tego smykałki. Ale może skuszę się na uszycie czegoś ze świątecznym motywem i dołożenie swoich trzech groszy do świątecznej choinki. A może nawet masa solna i aniołki. Tylko jakieś proste jak konstrukcja cepa tutoriale muszę znaleźć :]
Pozdrawiam, witam nowe Obserwatorki i słonecznego weekendu życzę. Odpocznijcie!
niedziela, 28 października 2012
Morning Coffee
Lubicie poranną kawę? Aromatyczną, intensywną?...Ja - nie. Hihi. Jestem wielką fanką herbaty we wszelkiej postaci. Kawę,
jak już mam pić, to musze ją solidnie potraktować mlekiem, cukrem,
jakimś syropem, czekoladą, skórką pomarańczy, więc rasowy kawosz ze mnie
żaden. Nie mniej, mała czarna była inspiracją dla kolejnej pracy.
Bardzo polubiła się z moją ulubioną filiżanką.
W zasadzie w Kreatywnym Kufrze najbardziej zadomowiły się prace soutache'owe i koralikowe, więc bez większych nadziei, ale zgłaszam komplet na wyzwanie KontrasTon - Biały&Czarny.
Na zdjęciach trochę dziwne kontrasty przy zachodzącym słońcu mi wyszły, ale skład to: czarne i białe filcowe kule, koraliki: fimo, lawa wulkaniczna, biały marmur, czarne plastikowe (?) i transparentne + elementy posrebrzane.
W zasadzie w Kreatywnym Kufrze najbardziej zadomowiły się prace soutache'owe i koralikowe, więc bez większych nadziei, ale zgłaszam komplet na wyzwanie KontrasTon - Biały&Czarny.
Na zdjęciach trochę dziwne kontrasty przy zachodzącym słońcu mi wyszły, ale skład to: czarne i białe filcowe kule, koraliki: fimo, lawa wulkaniczna, biały marmur, czarne plastikowe (?) i transparentne + elementy posrebrzane.
czwartek, 18 października 2012
Korale pin - up girls
I kolejne wyzwanie. Trochę na nie czasu schodzi, więc za
kolejne - koszulowy reyckling w Art Piaskownicy - nawet się nie brałam. Ale zobaczyłam wczoraj „na
ciuchach” męską koszulę we wzór pin – up girls. Uwielbiam ten styl, kupiłam ją więc i
postanowiłam uśmiercić na poczet tego wyzwania. Zrobiłam z niej koraliki, które, na
zmianę z ceramicznymi, przeplotłam atłasowymi wstążkami. I tak powstały pin - upowe korale.
Jeszcze bardzo ważna sprawa. Na blogu Moja Szuflada można spotkać dwie wspaniałe babki: Marzenę i jej córuchnę Hanię. Ich historia jest mi ze względów osobistych bardzo bliska, tym bardziej proszę o wsparcie dla nich :) W dobie chorych kontraktów NFZ, który nie finansuje praktycznie niczego, PCPRów, do których, by uzyskać marne grosze, trzeba miesiącami wysyłać tony papierów, każdy pomocny gest się liczy. Odwiedźcie je, zaoferujcie pomoc, by było łatwiej mierzyć się z kolejnymi dniami, a od razu zrobi Wam się milej na sercach :) Zapraszam też na bloga Maryś - urządziła aukcję, na której można pomóc, wygrywając cudowną, ręcznie malowaną koszulkę.
Niedawno dostałam od Cath wyróżnieine "Be yourself & you'll never be lose". Bardzo mi z tego powodu miło, tym bardziej, że dopiero zaczynam prowadzić bloga. Zgodnie z zasadami powinnam nim zarazić 5 kolejnych blogów. Ale raz, że nie orientuję się w Waszych na tyle, by wyróżnić najwspanialsze i pewnie wiele bym opuściła, i dwa, że wyróżnienie dotyczy nie tyle treści bloga, co osobowości prowadzącej go, postanowiłam przekazać je właśnie Marzenie, którą serdecznie pozdrawiam!
Na koniec dziękuję Wam za każdy komentarz, każde odwiedziny, każde dodanie bloga do obserwowanych. Fajnie, że się podoba :)
Przypuszczam, że wszystkim męska koszula kojarzy się z paskami, kratką lub flanelą i moje potraktowanie tematu jest dość luźne i oryginalne, więc na dowód załączam też foto koszuli :) A czy Wam się udaje znaleźć jakieś nieziemskie skarby w sklepach "na wagę"? Zachęcam do poszukiwania tam inspiracji!
Po namyśle - w końcu takie koraliki stworzyłam pierwszy raz- postanowiłam zgłosić się też na wyzwanie "Coś nowego" u majstrującej Asi.
Po namyśle - w końcu takie koraliki stworzyłam pierwszy raz- postanowiłam zgłosić się też na wyzwanie "Coś nowego" u majstrującej Asi.
Jeszcze bardzo ważna sprawa. Na blogu Moja Szuflada można spotkać dwie wspaniałe babki: Marzenę i jej córuchnę Hanię. Ich historia jest mi ze względów osobistych bardzo bliska, tym bardziej proszę o wsparcie dla nich :) W dobie chorych kontraktów NFZ, który nie finansuje praktycznie niczego, PCPRów, do których, by uzyskać marne grosze, trzeba miesiącami wysyłać tony papierów, każdy pomocny gest się liczy. Odwiedźcie je, zaoferujcie pomoc, by było łatwiej mierzyć się z kolejnymi dniami, a od razu zrobi Wam się milej na sercach :) Zapraszam też na bloga Maryś - urządziła aukcję, na której można pomóc, wygrywając cudowną, ręcznie malowaną koszulkę.Niedawno dostałam od Cath wyróżnieine "Be yourself & you'll never be lose". Bardzo mi z tego powodu miło, tym bardziej, że dopiero zaczynam prowadzić bloga. Zgodnie z zasadami powinnam nim zarazić 5 kolejnych blogów. Ale raz, że nie orientuję się w Waszych na tyle, by wyróżnić najwspanialsze i pewnie wiele bym opuściła, i dwa, że wyróżnienie dotyczy nie tyle treści bloga, co osobowości prowadzącej go, postanowiłam przekazać je właśnie Marzenie, którą serdecznie pozdrawiam!
Na koniec dziękuję Wam za każdy komentarz, każde odwiedziny, każde dodanie bloga do obserwowanych. Fajnie, że się podoba :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)




