Dziś - znów prosto i klasycznie: filcowe kule + lakierowane drewno na sznurku woskowanym, zapinane na guzik. Korale, które chyba najczęściej noszę. Uwielbiam je, a tytuł posta jest jak najbardziej adekwatny - mimo że "szary to nie kolor", każdemu rzucają się w oczy i pasują do wielu stylizacji. Mają też niestandardową - jak na moje "bliskoszyjne" prace - długość. Bardzo podoba mi się, że udało się znaleźć guzik idealnie pasujący do drewna oraz to, że każda ozdobiona kula jest inna. Mojego ulubieńca zgłaszam na szare wyzwanie w Kreatywnym Polu. A Wy - jak, lubicie szarości?
________________________________________________________________________________________
Do gustu przypadł Wam też mój jesienny komplet. Zespół DecoKreacji przyznał mu wyróżnienie.
Zgłosiłam go także do Wioli na jesienne wyzwanie - właśnie rozpoczęło się tam głosowanie. Zapraszam, wybór będzie bardzo trudny! Ale jeśli podoba Wam się moja praca, proszę o głosik na 14tkę :)




